Teatr Wolandejski
Są niedoskonali. Są charyzmatyczni. I nie można od nich oderwać wzroku. Kto to taki?
Aktorzy Teatru Wolandejskiego. Improwizują na potęgę. Obca jest im
trema. Stawiają na kreatywność, świeżość, szczere emocje.
Zatracają się w teatrze bez opamiętania i obiecują, że w ich
twórczości nigdy nie pojawi się sztampa oraz słaba sztuka. Zmierzyli
się już z geniuszem Wilde'a ( Salome ),
Witkacego ( Wariat i zakonnica , W małym
dworku ),
Szekspira ( Tytus Andronikus ,
Sen nocy letniej ).
Wy mocno trzymajcie za nich kciuki. Bo młodzi, bo piękni, bo
utalentowani. Przesłodziłam? Absolutnie! Jeśli mi nie wierzycie 22 lutego Teatr Wolandejski uwiedzie Was
improwizacją w Śnie Pszczoły, a 4 marca rozkocha dowcipną sztuką
Małżeństwo z kalendarza w
DK Stokłosy. Będzie o ksenofobii, patriotyzmie i miłości
idealnej. Ja już wiem, z którym teatrem przywitam wiosnę, a Wy?
(Marta Małkińska)
www.wolandejski.pl