5/2008
ĆWICZENIA Z PRZYJEMNOŚCI
Maj gorący, maj pachnący. Piłka w grze, a w waszych rękach „Exklusiv’’ w wydaniu sportowo-hedonistycznym. Piłkę podaje Maciej Żurawski, kapitan naszej reprezentacji, a także napastnik greckiego klubu A.E. Larisa, w rozmowie z nami niezbyt akurat napastliwy. Greckie słońce wyraźnie mu służy i chroni go przed typowym polskim malkontenctwem: Magic z nadzieją spogląda w obiektyw aparatu Krzysia Kozanowskiego, a przede wszystkim w przyszłość rodzimego futbolu.Umiłowanie życia oraz winogron (być może greckich) deklaruje również Emilian Kamiński, człowiek-orkiestra, od niedawna założyciel i animator prywatnego teatru Kamienica. „Nie’’ dla nihilizmu, „tak’’ dla optymizmu. Celebrowaniu życia sprzyjają obfite śniadania, najlepiej spożywane kolektywnie. W dziale „Ludzie’’ zaglądamy w talerze miejskim wyjadaczom (dosłownie), którzy znają najlepsze przepisy na poranne parówki lub pożywny bulion. To, z kim i jak jadamy śniadania, mówi o nas sporo. Maciej Żurawski w wywiadzie przyznaje, że śniadanie kontynentalne w zestawie z kawą, serwowane w hotelu Larisa Classic Imperial, nieco mu już obrzydło. Co innego kobiece pośladki. Zapewne przypadnie mu zatem do gustu trochę sportowa, a trochę oniryczna sesja modowa, autorstwa Aldony Karczmarczyk. Bardzo krągła. Poćwiczcie koniecznie pośladki, nim utkną w kinowych fotelach na długie godziny. Trwa właśnie festiwal Planete Doc Review, a my ogłaszamy hype na polskie dokumenty... Najlepiej idźcie na spacer z telefonem i złapcie miasto w swoim komie.
PS Osobiście polecam śniadania w warszawskiej Lokalnej, położonej na Górnym Mokotowie. Kanapka z jajkiem i latte, stolik na zewnątrz, kocyk na nóżki – mistrz.
Hanna Rydlewska / kohanka.x-blog.pl










