96
204

MARTA
Kto ty jesteś?/ Jaki znak twój?/ A w co wierzysz?
Janek B., the Joykiller./ Duże, żółte M./ Wierzę w potęgę miłości i siłę korporacji.

Co tydzien donosimy o nowych trendach w modzie, dizajnie i sztuce dobrego życia, zebranych z lokalnych i globalnych źródeł. Bądź na czasie.

Brain worms: Sheena was a mongoloid

Punk rock był bezczelnym „fuck you” wykrzyczanym w kulturowy konserwatyzm, gwałtowną dekonstrukcją wszystkiego, co do tej pory uważano za swojskie i comme il faut. New wave odziedziczyło po nim konfrontacyjnie nastawienie, ale odrzuciło jego społeczne zaangażowanie na rzecz zaangażowanej stylizacji. O ile punk rock był rewolucją estetyczną, new wave starało się stworzyć nową estetykę na gruzach tej, którą tak efektownie obalili Sex Pistols i im podobni. Zmieszało ze sobą muzykę i styl spod znaku top of the pops ze sztuką wysoką i z alternatywą – stworzyło nowe mechanizmy interpretacji popkultury. Postawiło na działania wywrotowe, odczytywanie na wspak, w poprzek i na skos. Przez swoją subwersującą maszynkę przepuściło styl modsów, psychodelię, jamaican ska, pop, rock’n’rolla i punk, otrzymując piorunującą mieszankę nowych gatunków. Pojawił się post punk, synth pop, neo-mod, new romantic, art rock, goth, 2-tone i neopsychedelia. Podobny przewrót jak w muzyce dokonał się także w projektach okładek płyt. Punk rock to drwiący kolaż z gazet, skradzionych, a następnie wyszydzonych wizerunków. To liternictwo pożyczone z listów anonimowego szantażysty, dbałość o odpowiedni „brud” i „brzydotę” projektu, perswazja plakatu propagandowego. Okładki w epoce new wave to kamp, futuryzm, rozmiłowanie w „ładności” i w wizualnych cytatach. Mieszały się ze sobą styl lat 50., typografia retro, kolory podstawowe, geometria awangardy początków wieku i rysunek pseudotechniczny. Malcolm McLaren jako swoje źródło inspiracji przywoływał sytuacjonistów. Artyści new wave inspirowali się dadaizmem, konstruktywizmem, De Stlij i Bauhausem. I to nie tylko graficy – także muzycy brali udział w projektowaniu okładek, m.in.: Bryan Ferry, David Byrne, Devo, Squeeze, Adam Ant. Talking Heads poznali się w Rhode Island School of Design. Grafik Peter Saville został szefem legendarnej Factory Records. Odbyła się największa w XX wieku fuzja estetyczna w obszarze popkultury. Nie przypadkiem Baudrillard napisał Symulakra i symulacrum w 1981 r., a Lyotard w 1979 Postmodern Condition. Muzyka, styl i dizajn złożyły się na kombinat produkujący dźwięki i obrazy, którym do dziś trudno się oprzeć, chociaż niby dawno temu już zapomnieliśmy o postmodernizmie. Oliver Sacks, sławny amerykański neurolog, pisze w swojej książce Muzykofilia: „W latach 60. przeprowadzono badanie nad, jak to nazwali autorzy, »efektem White Chiristmas«. Kiedy odtwarzano popularną wersję tej piosenki w wykonaniu Binga Crosby’ego, niektórzy z badanych »słyszeli« ją nawet, gdy poziom głosu obniżano do zera albo gdy eksperymentatorzy, obwieściwszy, że włączają utwór, wcale tego nie robili. Właściwie większości newwave’owych piosenek mogłabym słuchać z wyłączonym dźwiękiem. Szczególnie z tych z płyty Cupid and Psyche Scritti Politti z roku, w którym się urodziłam. Nie spieszę się do XXI wieku. Nie za ciekawe tu towarzystwo. Wolę powtarzać po Ludziach-Ziemniakach: Q: Are We Not Men? A: We Are Devo! And she was a mongoloid.
Tekst: Karolina Sulej